O mnie
_edited.jpg)
Nazywam się Joanna Rucińska i jestem Coachem Życiowej Przestrzeni. Wspieram ludzi w porządkowaniu mentalnej i fizycznej przestrzeni życiowej. W efekcie współpracy ze mną klienci uświadamiają sobie co im służy a co przeszkadza w czerpaniu satysfakcji z życia , tak prywatnego jak i zawodowego. Oferuję indywidualne sesje w języku polskim, angielskim i francuskim, warsztaty dla grup prywatnych i biznesowych oraz wsparcie w porządkowaniu wnętrz. Wierzę, że uświadamiając nieznane i porządkując odkryte dokonujemy zmiany.
Zawsze lubiłam pomagać innym. Był to mój pierwszy naturalny dar. Przez całe życie pomagałam ludziom w porządkowaniu ich przestrzeni życiowej oraz w rozwiązywaniu ich mniejszych i większych problemów.
Później, w pracy HR Managera, przez ponad 23 lata, pomagałam pracownikom, managerom oraz Zarządom rozwijać się zawodowo, przezwyciężać napotykane wyzwania, inspirować do zmiany w sposobie myślenia oraz działania. Pracowałam w dużych i małych firmach, w środowisku lokalnym oraz międzynarodowym. Z różnorodnością radziłam sobie dzięki umiejętności znajdowania wspólnego języka i tego co nas łączy. Największe spełnienie w roli HR Managera czułam obserwując, jak wzrastają pracownicy, managerowie i całe firmy.
Jednak moją życiową misję odkryłam dzięki osobistej historii, która zmusiła mnie do głębokiej refleksji i zmiany. Zaraz po studiach rozpoczęłam życie z rodziną, domem i pracą. Z pozorów było idealnie. Jednak na dnie serca czułam, że to nie moje życie, że to nie ja. Wszystko działo się tak szybko, nie miałam czasu poznać siebie, dowiedzieć się, co jest dla mnie ważne, ani jakie są moje wartości.
I wtedy przyszedł rozwód, który stał się początkiem mojej przemiany. Pracowałam nad sobą wiele lat. Chciałam odkryć swoją pasję, uporządkować wiele spraw, nauczyć się kochać siebie oraz być dobrym rodzicem i kiedyś partnerem, zaakceptować życie singielki, kiedy jeszcze nią byłam, odzyskać równowagę, naprawić niektóre z relacji, począwszy od tej ze samą sobą. Podsumowując chciałam uporządkować swoją mentalną i fizyczną przestrzeń życiową.
Wiele z tego udało mi się osiągnąć dzięki terapii oraz pracy w pojedynkę. Jednak kluczową rolę w moim rozwoju odegrały studia z Coachingu Profesjonalnego. W trakcie nauki sama przeszłam przez proces coachingowy i zadziałał on u mnie jak wielka kropka nad „i”. Wszystko to, nad czym wcześniej pracowałam nabrało struktury. Odkryłam zależność między tym jak żyję, jak się zachowuję, co mi się przytrafia a moją tożsamością, moimi wartościami, moimi przekonaniami. I wtedy dopiero rozpoczęłam prawdziwą zmianę swojego życia. Wszystkie kawałki mojej historii i mojego „ja” złożyły się w całość. To tak jakbym dostała instrukcję obsługi siebie, a dzięki niej drugie życie, to prywatne i to zawodowe.
Dlatego decyzja o pozostaniu Coachem Życiowej Przestrzeni wspierającym ludzi w przejściu od nieświadomego życia do świadomego kształtowania swojej rzeczywistości była dla mnie oczywista!